Nadszedł czas na powrót do Ostródy, by spędzić w Polsce jeszcze jeden pełny tydzień przed powrotem do Belgii. To jednak dopiero w przyszłą niedzielę, więc nie ma co wybiegać za daleko w przyszłość. W drodze powrotnej z Pomorza Zachodniego zrobiliśmy sobie dłuższy przystanek na złapanie oddechu w Gdańsku.
[ENG] The time came to make our way back to Ostróda for one final week in Poland before our return journey to Belgium. That departure isn’t until next Sunday, however, so there's no sense getting ahead of ourselves. Driving back from West Pomerania, we broke up the trip with an extended pit stop to stretch our legs in Gdańsk.
Pogoda dopisała wybornie, a w mieście kłębiły się tłumy spacerowiczów – zupełnie nie dało się odczuć, że mamy już drugą połowę października. Na początek zaciągnąłem żonę w kilka zakątków, w których dotąd nigdy nie byliśmy, a które mają fundamentalne znaczenie dla historii miasta i całego kraju. Zobaczyliśmy historyczną Bramę nr 2 Stoczni Gdańskiej, Pomnik Poległych Stoczniowców 1970, zabytkową Salę BHP oraz wyrastający tuż obok monumentalny, rdzawy gmach Europejskiego Centrum Solidarności. Niestety brakowało nam czasu na dogłębne zwiedzanie wystaw.
[ENG] The weather played along brilliantly, and the city was buzzing with visitors—you’d never guess we were already well into the second half of October. To kick things off, I steered my wife toward a few iconic landmarks we had never visited in person, despite their profound significance to the history of Poland and modern Europe. We stood before the historic Gate No. 2 of the Gdańsk Shipyard, the towering Monument to the Fallen Shipyard Workers of 1970, the historic BHP Hall where the August 1980 accords were signed, and the striking, rust-clad monolith of the European Solidarity Centre rising right alongside. Regrettably, a tight schedule meant skipping the museum exhibitions inside.
Podobnie rzecz miała się z Muzeum II Wojny Światowej – dynamiczna, pochylona bryła nowoczesnego budynku znakomicie wpisuje się w nadrzeczną panoramę. Otaczające tereny postoczniowe dynamicznie zresztą przekształcają się w nowoczesne kwartały mieszkalne.
[ENG] We had a similar whistle-stop view of the Museum of the Second World War; the building's dynamic, angular silhouette integrates seamlessly with the surrounding waterfront district, where former shipyard yards are rapidly giving way to stylish residential quarters.
Resztę spaceru spędziliśmy, wędrując wzdłuż nabrzeży Motławy oraz po Długim Targu. Wszędzie panował niesamowity ruch i momentami musieliśmy wręcz przeciskać się przez gęsty szpaler turystów. To był jednak fantastyczny relaks w jesiennej scenerii, zwłaszcza przy tak łaskawej, słonecznej aurze.
[ENG] We spent the remainder of our afternoon strolling along the bustling embankments of the Motława River and down the historic Długi Targ (Long Market). Crowds were packed wall-to-wall, occasionally requiring a bit of navigating to squeeze through. It was a thoroughly enjoyable breather in autumn Gdańsk, particularly under such warm, generous sunshine.
_This report was published via Actifit app ([Android](https://bit.ly/actifit-app) | [iOS](https://bit.ly/actifit-ios)). Check out the original version [here on actifit.io](https://actifit.io/@browery/actifit-browery-20261024t213839950z)_



