scrobble.life
Polish HIVE

Bilion złotych zabranych obywatelom do wyrzucenia w większości w błoto

Premier Donald Tusk zapowiada przeznaczenie 1 biliona złotych w energetykę w perspektywie 10 lat. To będą pieniądze w większości wyrzucone w błoto, bo jedynie 160 mld zł zostanie przeznaczone na względnie racjonalny cel, jakim jest elektrownia jądrowa. Większość pójdzie na OZE i rozbudowę infrastruktury energetycznej.

OZE oczywiście jest nieefektywne, zwłaszcza w naszych warunkach lokalnych. Wie o tym każdy, kto zagłębił tematykę (choć niektórzy kłamią w żywe oczy mimo, że znają prawdę). A co z infrastrukturą i liniami przesyłowymi, może chociaż z tego będzie jakiś użytek? Otóż naszej infrastrukturze przesyłowej nic nie brakuje - przy racjonalnym użytkowaniu oczywiście. Wystarczy na bieżąco naprawiać i konserwować. Obecna infrastruktura jednak okazuje się być niewystarczająca, gdy używamy jej nieracjonalnie. Jeśli podłączymy do niej pierdyliard źródeł OZE, które generują energię wtedy, gdy jej nie potrzeba w systemie, a nie generują gdy jej potrzeba, to trzeba ten prąd przesyłać tam i z powrotem, do magazynów energii, czy wręcz usuwać z systemu, żeby uniknąć blackoutu.

Tymczasem wymiana wszystkich bloków węglowych w naszych elektrowniach na nowoczesne kosztowałaby zaledwie około 250 mld zł i spowodowałaby wzrost generacji energii elektrycznej ze źródeł węglowych o 25% przy takiej samej ilości spalanego surowca. Co więcej, taka wymiana jest koniecznością, bo obecne bloki węglowe są już bardzo stare i wyeksploatowane.

Za 400 mld złotych moglibyśmy mieć duży wzrost naszej produkcji energii przy znacznym spadku jej cen. Opłacałoby się u nas inwestować, choćby w AI. A tak będziemy mieli 840 mld wywalone w błoto, jeszcze droższy prąd i jeszcze bardziej niestabilny system elektroenergetyczny. To 22 tys. zł na każdego obywatela włącznie z dziećmi. Zdrada to mało powiedziane.

Grafika wygenerowana przez Gemini AI.
Tekst w pełni autorski, wygenerowany przez istotę świadomą, białkową.


Jeśli chcesz mnie wesprzeć poza Hive: 👇

Buy me a coffee on buycoffee.to

Comments · 2

  • @hivebuzz(74)· 152d

    Congratulations @dysydent! You have completed the following achievement on the Hive blockchain And have been rewarded with New badge(s)

    You distributed more than 11000 upvotes.
    Your next target is to reach 12000 upvotes.

    You can view your badges on your board and compare yourself to others in the Ranking If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

    Check out our last posts:

    Feedback from the April Hive Power Up Day
    Hive Power Up Month Challenge - March 2026 Winners List
    Be ready for the April edition of the Hive Power Up Month!
  • @maciejficek(65)· 165d

    Sieć przesyłową i tak trzeba rozwijać dla pojazdów elektrycznych/hybrydowych, a wraz z nią magazyny energii, a gdy to się stanie, argument nierównej produkcji energii przez OZE straci na znaczeniu. Notabene, z jednej strony nie chcesz rozwijać tych sieci, a z drugiej chcesz inwestycji AI w Polsce, no to ciekawe czym mamy dostarczać ten prąd do tych potężnych centrów danych i superkomputerów. Z kolei firmy z branży IT coraz częściej muszą podejmować działania na rzecz ochrony środowiska, i nawet jeśli nie z powodów etycznych, to wizerunkowych będą musiały/chciały pozyskiwać energię jądrową/odnawialną, więc produkcja z węgla w Polsce będzie działać negatywnie na nowoczesne inwestycje.

    Zadziwiające, że w każdym innym aspekcie niż energetyka, ludzie o podobnych do Pana poglądach uważają, że lepiej coś kupić raz a dobrze, niż płacić za coś w nieskończoność (np. bogaci ludzie z reguły kupują mieszkania i sami zarabiają na ich wynajmie, a nie wynajmują od kogoś całe życie), ale gdy przychodzi do OZE. to wtedy nagle płacenie w nieskończoność za węgiel jest ok, ale zapłacenie raz a dobrze za wiatraki/panele jest be. Oczywiście, w poprzednim zdaniu było uproszczenie, wiem że wiatraki/panele mają żywotność 25-30 lat, ale chodzi o paliwo - wiatr/słońce mają za darmo, a za węgiel trzeba płacić w nieskończoność. I trzeba będzie płacić coraz więcej, bo polskie górnictwo jest coraz bardziej nieefektywne, a ze względu na głębokość złóż będzie tylko coraz gorzej (oczywiście, na Lubelszczyźnie są płytsze złoża, których stoją nieużywane, a i na Śląsku niektóre kopalnie nadal są efektywne, ale ich tendencja ogólna jest spadkowa).

    Oczywiście, postulat unowocześnienia bloków węglowych jest słuszny, bo energetyka węglowa będzie jeszcze co najmniej kilkadziesiąt lat, nawet jeśli jej udział % będzie spadać.

    Niestety, ponownie brak info o pustynnieniu spowodowanym przez odkrywkowe kopalnie węgla brunatnego, o wysychających rzekach, albo o kosztach ponoszonych przez NFZ z powodu zatrutego powietrza. Państwo to nie jest niczyja prywatna firma, i zarabianie pieniędzy nie jest jego ani jedynym, ani nawet nadrzędnym celem.