Kolejny spacer, tym razem na szczyt Kamionna, położony mniej więcej w połowie drogi między Krakowem a Nowym Sączem.
Nagrodą za jazdę i wędrówkę w upale majowego dnia była wieża, która zapewniła wspaniałe widoki, i rześki powiew wiatru.
Dodatkową atrakcją były zwierzęta, z którymi się minęłam - sarenka i jaszczurka - na tyle nieśmiałe, że nie wyraziły zgody na sfotografowanie (lub też umknęły, zanim zdążyłam sięgnąć po telefon).









