scrobble.life
#filozofia

Drugie tąpnięcie naszego Stowarzyszenia

Nasze drugie "wejście" na "scenę" zaczęliśmy od "skromnego" spotkania z irlandzkim prof. Richardem Kearneyem. Prosto z USA Profesor Kearney połączył się z nami, aby przedstawić nam swoją koncepcję anateizmu. Czym ona jest? Jak bardzo jest aktualna dla dzisiejszego człowieka? To wszystko możecie dokładniej znaleźć i odsłuchać poniżej:

Spotkanie z profesorem było bardzo wyjątkowym momentem, który bez dwóch zdań dodał całej Alexandrii siły rozpędu, która procentowała później, poprzez inne przedsięwzięcia, które podjęliśmy. O nich jednak opowiem trochę później.

Wracając jeszcze na chwilę do anateizmu. Pojęcie to oznacza pewien powrót do teizmu, to znaczy powrót do Boga, po pewnego rodzaju śmierci Boga, która miała miejsce w XX wieku poprzez wydarzenia, doświadczenia i prądy intelektualne, które człowiek sobie zafundował. Myślenie o Bogu po Jego wyrzuceniu z wielu przestrzeni nie jest łatwym przedsięwzięciem, ale doskonale obrazuje koncepcję zmartwychwstania, do której w pewnym stopniu nawiązuje samo pojęcie anateizmu. Anateizm pojawia się PO tym, jak przeszliśmy przez etap zwątpienia, kryzysu wiary lub wręcz całkowitego ateizmu. Można to przedstawić właściwie w 3 krokach:

  1. Naiwna wiara: Przyjmujesz wszystko dosłownie. Bóg to pan z siwą brodą na chmurce, który karze za złe uczynki.
  2. Kryzys/Ateizm: Zderzasz się z życiem, nauką, cierpieniem na świecie albo głupotą instytucji kościelnych lub innych hierarchów religijnych. Mówisz: „To nie ma sensu, ten Bóg z chmurki nie istnieje, jestem ateistą”.
  3. Anateizm: Zaczynasz dostrzegać, że po odrzuceniu starych dogma i prostych wyobrażeń zostaje przestrzeń na nową tajemnicę. Nie wracasz do dogmatów, ale otwierasz się na duchowość, empatię, zachwyt nad życiem i relację z tym, co przekracza nasz codzienny rozum – ale już bez naiwności.

Żyjemy w czasach, w których wiele osób czuje się rozdartych między dwoma skrajnościami: religijnym fundamentalizmem (ślepe trzymanie się zasad sprzed wieków) lub agresywnym scientyzmem/ateizmem (sprowadzaniem człowieka tylko do białka i neuronów). Anateizm daje w pewnym sensie trzecią drogę. Mówi: możesz być krytyczny, możesz mieć wątpliwości, możesz odrzucić dogmaty – i wciąż mieć głębokie, duchowe życie. To wiara, która przeżyła własną śmierć i odrodziła się w dojrzałej, pięknej formie.

Takie drugie spotkanie zaproponowaliśmy jako Stowarzyszenie Alexandria. 😊

Comments

No comments yet — be the first.