Dawne śpiewniki to brudne kartki pachnące ogniskiem. Fajny klimat. U mnie to wyglądało tak, że przygotowywałem ulubione piosenki i potem tworzyłem z nich plik w Wordzie do wydruku. Następnie spinałem je zszywaczem i w czasie ognisk i rajdów turystycznych chodziły one z rąk do rąk.
Teraz gram sobie w domu, za ogniskami tęsknię. Tekst wyświetlam sobie na komputerze. Są setki stron z tysiącami piosenek. Moje ulubione to: (nieznana)
https://spiewnik.autodetekcja.pl/
(najmniej znana, ale świetnie sformatowana pod gitarę),
https://spiewnik.wywrota.pl (mam tam konto, próbowałem nawet coś dodawać, ale są tam pewne ograniczenia)
https://tabs.ultimate-guitar.com/ (idealnie działa tu transpozycja akordów i autoprzewijanie tekstu)
W grudniu miałem z gitarą grać na spotkaniu świątecznym. Wyszło z tego oczywiście “Hej Sokoły”. Trudno się mówi. Zaleta jest taka, że przygotowałem się i przeniosłem mój śpiewnik z Worda na stronę internetową. Zajęło mi to około tygodnia. Wykorzystałem do tego platformę streamlit, która umożliwia prezentowanie danych. U mnie te dane to właśnie był tekst piosenki i akordy. Dzięki temu akordy dało się transponować, czyli zmieniać tonację. Piosenki można było też tagować, oceniać itp.
Dawna niewygodna strona, ale z wieloma fajnymi opcjami
Problemy tej strony były takie, że jej wygląd był ograniczony przez streamlit. Każda zmiana tonacji to było kilka sekund przeładowania strony. Ostatnie granie na ukulele w parku pchnęło mnie do reformy. Przecież można to jakoś uprościć i unowocześnić.
Pierwszy prompt
Kilka godzin, kilkadziesiąt mikrowersji i już mam “śpiewnik idealny”.
Czemu idealny?
- bo nie ma nudnego spisu treści, ale losuje piosenki,
- bo działa w nim przewijanie tekstu,
- bo działa w nim przewijanie tekstu,
- akordy mogą być w nim wyświetlane i obok tekstu i nad wersami,
- działa transpozycja (zmiany tonacji),
- jest przycisk szybkiego przejścia z grania na gitarze na ululele bez nauki akordów granych tylko na 4 strunach,
- nie muszę się logować,
- nikt mi nie każde zapisywać notacji w określony sposób
- lista piosenek zależy tylko ode mnie
- łatwo dodaje nowe piosenki lub edytuje obecne za pomocą starej strony
- piosenkami mogę się dzielić za pomocą kodu QR przy każdej piosence.
Śpiewnik do podejrzenia na stronie: spiewnik.racibo.pl. Niżej zrzuty ekranu. Cieszą mnie małe przyciski u góry bo dają wiele możliwości. W starej stronie nie było opcji umieszczenia tego co chcę tu gdzie chcę.

Strona działa jako PWA i nie wgłębiając się w szczegóły, można ją sobie zapisać na ekranie telefonu lub w zakładkach. Ikonka na telefonie będzie wówczas wyglądać tak jak zdjęcie poniżej. Niech to będzie ilustracją tego wpisu.



