The Moomins, a way of showing otherness and accepting it.
The animated series Moomins was based on the well-received books by Scandinavian author Tove Jansson, and the Japanese-Finnish series is probably the best adaptation of the books.
source.
The series can be described as a series of manners, where the family of mummies goes through some adventures every day, which often go beyond the usual children's series.
The series consisted of 104 episodes, where we got to know the characters, their habits and their thoughts on life, death, sadness and grief. The world created, despite being colourful, often brought a lot of evil to the characters.
source.
The main antagonist of the series was mistakenly thought to be Groke, who the inhabitants have scared away many times. With Groke it's quite a peculiar story, because on the one hand she made the world of Moomin freeze where she appeared, on the other hand I don't remember an episode when she wanted to threaten someone.
Groke is a character I really felt sorry for when I was watching, always on the sidelines, couldn't talk to anyone, and wherever she appeared everyone chased her away or hid.
The series was about the Moomin family, moominppapa, moominmmama and Moomintroll who had a girlfriend Mrs Fillyjonk and a little girl who was always shouting at everyone, that is Little My and a little bit frightened Snork. They often visited a boy who lived in different places around them and was called Snufkin , because he visited many countries. In later episodes the Muminka family went on various boat trips.
On a big plus deserves Polish dubbing in animation and the famous song from the intro, which was hummed many times, even now I remember it :)
source.
The animation was sometimes dark, even surreal, but that was the point of it, to show the world we live in. In the land of the Moomins and many of the episodes reflect the everyday problems we face (in a fairy tale way).
This is the best version of Moomins, unfortunately the later ones were a caricature of it and each next one was castrated not only from the climate, but also from the animation creating something which is hard to call it a fairy tale (yes the later animations were created in Polish studios where they were created on the principle of stop-motion animation)
source.
The fairy tale was clever, you could learn a lot from it and the transformations of the characters were very interesting. At the beginning many were afraid of Buka and ran away from her, but with time this began to change slightly. Many characters changed a lot during the animation, just like us.
You could say that Moomins is a psychological portrait of a man who lives and has his own adventures, although he is not perfect and tries to make up for it with something else.
Has the animation grown old after more than 30 years? Of course not. Now it is even more up to date, although it would probably be banned, because how can animation show weaknesses and a range of emotions, after all it is evil.
I remember that at first I did not like this animation, but the magic is in the details, because each subsequent episode more involves the viewer. I recommend it because it is one of the only series which, on the one hand, is as colourful as Smurfs and, on the other, touches on very dark problems without even smelling before death or before crying on screen. 8/10
Largely the whole review is such a sentimental journey and lives in the mind with a particle of nostalgia.
Muminki czyli sposób na ukazanie inności i akceptacji jej.
Serial animowany Muminki stworzony był ma podstawie świetnie przyjętych książek skandynawskiej pisarki Tove Jansson, serial japońsko fiński jest chyba najlepsza ekranizacja książek.
zrodlo.
Serial można określić serialem obyczajowym gdzie rodzina muminkow przeżywa codziennie pewne perypetie, które często wychodza poza ramy zwykłego serialu dla dzieci.
Serial składał się z 104 odcinków gdzie poznawaliśmy bohaterow ich zwyczaje oraz ich przemyślenia na temat życia czy na tematy śmierci czy smutku i żalu. Świat wykreowany pomimo, ze jest kolorowy często bohaterow przynosił wiele złego.
zrodlo.
Główna antagonistka serialu mylnie była uważana Buka, która mieszkańcy wiele razy odstraszali. Z Buka to dosyć specyficzna historia bo z jednej strony powodowała, ze świat Muminkow zamierał tam gdzie się pojawiała z drugiej nie pamietam odcinka kiedy chciała komuś zagrozić to kim była nie było jej wina po prostu taka była choć pamietam, ze często nie chciała być taka.
Buka to postać której na prawdę było mi żal kiedy oglądałem, zawsze na uboczu, nie mogła z nikim porozmawiać, a gdzie się pojawiła wszyscy ja przeganiali bądź się chowali.
Serial opowiadał o rodzinie Muminkow o Taciemuminka, Mamiemuminka oraz Muminku który miał dziewczynę Pannę Migotke oraz mała dziewczynka która zawsze krzyczała na wszystkich czyli Mała Mi i lekko strachliwy Ryjek. Często odwiedzali chłopaka, który mieszkał w różnych miejscach w pobliżu a zwał się Włóczykij gdyż zwiedził wiele wiele krajów. W późniejszych odcinkach rodzinka Muminkow wyruszali na różne wyprawy łodzią.
Na duży plus zasługuje polski Dubbing w animacji oraz słynna piosenkę z intra, która się nuciło wiele razy, nawet teraz pamietam ja :)
zrodlo.
Animacja bywała miejscami mroczna, wręcz surrealistyczna, ale na tym ona polegała by ukazać świat w jakim żyjemy. W krainie Muminkow i wiele odcinków to odzwierciedlenie problemów naszych codziennych z jakimi się mierzymy ( w przestawiony w bajkowy sposób)
Jest to najlepsza wersja Muminkow późniejsze niestety były karykatura tego i każda kolejna była kastrowana nie tylko z klimatu, ale i z animacji tworząc coś co ciężko nazwać to bajka ( tak późniejsze animacje powstawały w polskich studiach gdzie były tworzone na zasadzie poklatkowych animacji )
zrodlo.
Bajka była mądra wiele można było wynieść z niej i przemiany postaci bywaly bardzo ciekawe o ile na początku wielu bało się Buki i uciekało od niej tak z czasem się to zaczęło zmieniać lekko. Wiele postaci przez trwanie animacji mocno ulegało zmianom tak jak my.
Można rzec ze Muminki to psychologiczny portret człowieka który żyje i ma swoje przygody choć nie jest idealny stara się nadrabiać czymś innym.
Czy animacja po ponad 30 latach się coś zestarzała. Oczywiście, ze nie. Teraz jest nawet bardziej aktualna choć pewnie była by zakazana gdyż jak to można ukazywać słabości w animacji wachlarz emocji przecież to zło.
Pamietam, ze początkowo mi się nie podobała ta animacja, jednak magia tkwi w szczegółach gdyż każdy kolejny odcinek bardziej angażuje widza. Polecam bo to jeden jedyny serial który z jednej strony jest barwny niczym Smerfy z drugiej dotyka bardzo mrocznych problemów nie wąchając się nawet przed śmiercią czy przed płaczem na ekranie. 8/10
W dużej mierze cała recenzja to taka podróż sentymentalna i żyje w umyśle z cząstka nostalgii.



