scrobble.life
KBK

Pierwszy przemyt puszek kaucyjnych

W środę 2 września odbył się pierwszy przemyt puszek kaucyjnych. W zasadzie nie był to przemyt, ale w Internecie pełno jest fejków, że nie można przewozić puszek bo mandat, więc nazwałem to przemytem. Jako punkt zrzutu wybraliśmy Biedronkę na Łokietka, która oddalona jest jakieś 15 minut drogi od KBK.

Puszki zbierane były od początku roku. Łącznie: 13 worków 35 litrowych. Trzeba jednak zrobić ważne zastrzeżenie, że większość napojów w KBK jest z zagranicy i nie ma kaucji. Nawet nie chcę myśleć, co by było gdybyśmy mieli wszystkie puszki kaucyjne. Utonęlibyśmy w śmieciach lub musieli organizować takie wypady co miesiąc.

Przejdźmy jednak do najciekawszej części czyli do liczb:

  • W przemycie wzięło udział 8 osób.
  • Za 476 puszek i 60 butelek otrzymaliśmy 268 zł.
  • Wrzucanie puszek/butelek zajęło 21 minut i 34 sekundy.

Kilka razy ktoś sugerował, że można zbierać też niekaucyjne puszki i oddawać w Lidlu za 10 gr. Wczorajsza akcja potwierdziła tylko, że nie ma to sensu, bo za 476 puszek dostalibyśmy 47 zł. A puszki te przecież trzeba gdzieś składować i potem przetransportować. Szkoda zachodu.

Oczywiście akcja była częścią szerszego planu poruszenia tego absurdalnego problemu w rolce. Materiału mam sporo (choć część niestety się nie nagrała). Zmontowaniem planuję zająć się tym w najbliższym czasie.

Comments

No comments yet — be the first.