scrobble.life
#english

Zamykam bloga | Closing the blog

The post title is clickbait, though things will change a bit. I finished my full-time job on September 30th, which means I’m now unemployed. That doesn’t mean I’ll be slacking off, though. Starting tomorrow, as a way to unwind, I want to finish the games I’ve started—Doom: The Dark Ages DLC, Wolfenstein (I won’t say which one), and the Silent Hill 2 remake—and review them. Once those are done, I’ll tackle Elden Ring and others.

As for the content: gaming news stays because it actually makes money. I have a two-week backlog of movie news, but after that, it’s out. Time is money, and since I’m no longer working a full-time job, it won’t be worth my while to sit around compiling news roundups that pay peanuts—the return isn't worth the time invested. It’s not that I don’t put as much effort into them as the gaming ones (I used to try harder back in the day), but there’s simply no money in it. The same goes for writing about movies. That said, I do have a few reviews in the pipeline; I just need to polish and publish them.

Will more serious articles return to a regular publishing schedule? Maybe—I don’t want to lie. Probably through the end of this year, but I don’t know if I’ll have the steam to keep going after that. There are plenty of myths circulating on the Polish internet about writing books; for instance, Mróz doesn’t actually make the mythical millions people claim he does. Still, if I can sell 6,000 or 7,000 copies a year, I’ll be happy. I plan to write three volumes of Endostella a year—or at least two. One every seven months is just too infrequent. In the meantime, I want to handle the marketing, start selling the print version (I’ll begin shipping them to you in three weeks at the latest—maybe a few days after that, but no longer!), and keep writing. I’ve already started Chapter 2 of Volume 2. It’s funny—I forgot how Volume 2 began, so... instinctively, without looking at the original text, I’m writing the same thing but better (both drafts look almost identical, even though I only glance at key chapter elements now and then). And it’s turning out twice as long. If anyone thinks a book is just a single draft... well, it happens, but I wouldn't take anyone's word for it. Although, I have seen a few people who supposedly wrote a debut that turned out really good. Oh well, we’ll see.

Anyway, "Herosik" will be for games and books, while the other account will be for different kinds of writing.

You also won't be getting that piece of mine (it’s finished! XD) about... Damn, I don't even know if I should brag about it since I’m not going to post it anyway. It’s, uh... interesting, analytical... It compares various sizes and thicknesses depending on nationality... So yeah, you’ll never see it. xD Just like the pieces Maciek Ficek or Sarmaticus used to like. Although, I think I still have a political piece stashed away somewhere, so if you want, I can send it via PM. Sorry, but you know I have a sharp tongue—one I like to crack like a whip.

And I really ought to thank you all for putting up with me this whole time and setting me straight whenever I spouted nonsense. I’m glad I ended up here, because if it weren't for Peakd, a few lovely people (huge thanks to @sarmaticus and @wayward-dreams—you were the ones who most often said kind things to me; it’s particularly funny in Sarmaticus’s case, given that we sometimes clashed—mostly my fault xD), and—above all—the money (@ewkaw, thank you for all the donations; may God reward you with cameras, cash, beautiful photos, cats, and good health! @greckibazarewy, thank you for always saying something nice about Taco and the food, and for the beautiful photos and posts about Corfu). It was a pleasure talking to all of you—sometimes arguing, sometimes agreeing—but most of those conversations maintained a high standard (@lesiopm2, @asia-pl)... I don't know who else to mention, though I feel like I should.

And the same goes for you, my friends from outside Poland. Some of the international folks don't post regularly on my feed anymore, while others do so only occasionally, so I’m not sure who to call out specifically... Except for you guys—you’re awesome. Thanks for all the advice on Peakd and the like, the gaming discussions, the donations, and the cool, interesting ways you run your channels and/or the Hive Gaming community. Probably the best community on Hive! o/ @darth-azrael @venapboyz

If I’ve left anyone out, I’m really sorry. I tried not to overlook anyone, and—as I said—I don’t want to bother someone who might not be interested in me anymore. Maybe they don’t have the time, or perhaps things have gone sour between us... Or both. Or something else entirely.

Thanks—I’m sticking around because it’s great here in this shack. :)

=============================================

Tytuł wpisu to clickbait, niemniej trochę się zmieni. 30 września skończyłem pracę na etat, a co za tym idzie, zostałem bezrobotnym. Nie oznacza to, że będę się ociągał. Od jutra w ramach odpoczynku chcę kończyć gry, które zacząłem (Doom TDA DLC, Wolfenstein - nie zdradzę który i Silent Hill 2 remake) i robię ich recenzje. Gdy je skończę, biorę się za Elden Ringa i inne.

Jeśli chodzi o teksty, newsy gamingowe zostają, bo zarabiają. Newsów filmowych mam zapas na 2 tygodnie, a potem out. Czas to pieniądz, a odkąd nie pracują na etacie, nie będzie mi się oplacało siedzieć i robić przeglądów newsów, za które mam parę groszy - zysk niewspółmierny do poświęconego czasu. Nie żebym robił je tak dobrze (Swego czasu bardziej się starałem) jak gamingowe, ale zwyczajnie nie ma z tego kasy. Tak samo zresztą jak z pisania o filmach. Aczkolwiek parę recenzji mam w zanadrzu, trzeba je doszlifować i wrzucić.

Czy powazniejsze teksty wrócą stałego tempa publikowania? Może, nie chcę klamać. Do końca tego roku, pewnie tak, ale nie wiem czy starczy mi pary na potem - w Polskim internecie krąży mnóstwo mitów dot. pisania książek i Mróz nie zarabia mitycznych milionów, o których piszą w necie. Niemniej jak będę sprzedawał po 6, 7 tysięcy kopii rocznie, to będzie git. Planuję pisać 3 tomy Endostelli rocznie, a na pewno 2. Jeden na 7 miesięcy to za rzadko.

A międzyczasie chcę robić marketing, zacząć sprzedawać wersję papierową (max za 3 tygodnie zaczne rozsyłać do Was, może parę dni później, ale nie dlużej!) i pisać. Zacząłem już 2 rozdział 2 tomu. Mam bekę, bo zapomniałem początku 2 tomu i... odruchowo, bez patrzenia na tekst, piszę to samo, tylko lepiej (oba skrypty wyglądają niemal tak samo, mimo że tylko rzucam okiem od czasu do czasu na kluczowe elementy rozdziału). No i 2 razy dłużej. Jak ktoś myśli, że książka to tylko jeden draft... Zdarza się, ale nie wierzyłbym nikomu na slowo. Aczkolwiek parę razy widzialem kogoś, kto rzekomo pisł swój debiut i był bardzo dobry. No cóż, zobaczymy.

Tak czy siak, Herosik będzie od gier / książek, a drugie konto od innych tekstów.

Nie dostaniecie też mojego tekstu (jest gotowy! XD) o tym... Kurde, aż nie wiem czy się nim chwalić skoro i tak go nie wrzucę. Jest eee... ciekawy, analityczny... Porównuje różne rozmiary i grubości w zależności od narodu... No to tyle, już go nie zobaczycie. xD Tak samo jak tekstów które lubił Maciek Ficek, czy Sarmaticus. Aczkolwiek chyba ciągle mam gdzieś jakiś odłożony tekst polityczny, więc jak chcecie, mogę podesłać na pw. Sorki, ale wiecie że mam długi język, którym lubię smagać jak batem.

No i trzeba byłoby podziękować za to, że znosiliście mnie przez ten czas i prostowaliście niektóre głupoty. Cieszę się, że tu trafilem, bo gdyby nie Peakd, paru milych ludzi (największe podziękowania dla @sarmaticus i @wayward-dreams - najczęściej mówiliście mi miłe slowa, co szczególnie śmieszy w kontekście Sarmaticusa, z ktorym czasem darlem koty, głównie ze swojej winy xD), przede wszystkim kasa (@ewkaw dziękuję za wszystkie dotacje, niech Ci Bóg wynagrodzi w aparatach fotograficznych, kasie, pięknych zdjęciach, kotach i zdrowiu! @greckibazarewy dziękuję Ci że zawsze mówiłaś coś miłego o Taco, jedzeniu, za piękne zdjęcia i wpisy o Korfu). Bardzo miło rozmawialo się z wami wszystkimi, czasem sprzeczało, czasem zgadzało, większosć tych rozmów nie schodzilo poniżej pewnego poziomu @lesiopm2 @asia-pl ... Nie wiem kogo jeszcze wymienić, a mam wrażenie że powinienem.

@waryszak - Dzięki za wspieranie z różnych kont i wiele ciekawych rozmów o kulturze, Japonii i nie tylko. Ciągle jesteś jedną z niewielu osób interesujących się Japonią, które nie oglądają anime, a z którą można pogadać. Fajna rzecz!

Jeśli kogoś pominąłem wielkie sorry. Starałem się nikogo nie pominąć i tak jak mówiłem, nie chcę komuś zawracać głowy, kto niekoniecznie jest już mną zainteresowany. Albo nie ma czasu albo nasze relacje mogły się popsuć... Albo i jedno i drugie. Albo coś innego.

Dzięki, zostaję tu dłużej bo jest fajnie w tym baraku. :)

Comments · 1

  • @sarmaticus(62)· 4h

    Dziękuje bardzo za miłe slowa :) Powodzenia na nowej drodzy kariery "zawodowej" ;) pisarstwo to nie jest łatwy kawałek chleba, więc tym bardziej samych sukcesów i ekranizacji w HBO (ze wszystkich chyba oni robią jednak najlepiej)!

    Co dp gęstości publikacji, życzę sił i weny równej Pilipiukowi on wydaje ksiazki niczym z karabina maszynowego ;)