"Steamboy" steampunkowe anime (tzw. potocznie "chińska bajka" gatunek, którego kilka produkcji w życiu obejrzałem, ale nie jestem wytrawnym znawcą).
Do obejrzenia skłoniło mnie połączenie urywków filmu z piosenką "Sabatonu" czyli AMV , które algorytm YouTubea przypomniał mi wczoraj
AMV faktycznie robi wrażenie, w takim stopniu, że z braku lepszych pomysłów obejrzałem dziś całość. Tego samego twórcy - Katsuhiro Ôtomo (ciekawy przypadek rysownika mang/komiksów japońskich który poszedł później w reżyserię i tworzenie animacji) lata temu widziałem kultową produkcję "Akira" w wyjątkowo wietrzny dzień była wyświetlana w kinie Parodox w YMCE )
https://www.filmweb.pl/film/Akira-1988-31865
co do samego Steamboya - zaczyna się nieźle, dynamicznie - niestety konieczne jest zawieszenie - czy też przestawnie logiki na "chińskobajową"...
Większość kluczowych postaci - protagonista "Ray Steam" syn, Lloyd Steam (dziadek, angielski voice accting Patrick Stewart !) i Dr Eddie Steam (ojciec, angielski głos Alfreda Moliny !!) należy do jednej rodziny - prawie jak grecka tragedia. (ogólnie przy takiej czołówce zachodnich aktorów - żałuję trochę, że nie oglądałem z angielskim dubbingiem).
Film niestety ma dłużyzny kiedy mało się dzieje - albo też fabuła toczy się pomału, zaś fragmenty naładowane akcją wymagają odrzucenia logiki zachodnich filmów.
Co ciekawe film był najdroższą japońską produkcją w swoich czasach (26 ooo ooo USD) mimo wszystko jest na swój sposób wydmuszką - może widowiskiem dla starszych dzieci.
Jak zwykle w produkcji na podstawie mangi / dłuższego komiksu pozostaje pytanie ile oryginalnej fabuły udało się skondensować. Głównym tematem jest zagrożenie spowodowane nagłym skokiem technologicznym - tajemniczy płyn znaleziony w okolicach Islandii pozwala naukowcom na odkrycie skondensowanej energii pary - tak, że nie musi być ona produkowana przez wielkie i ciężkie kotły / maszyny etc.
Złowrogie amerykańskie konsorcjum zbrojeniowe próbuje zaprezentować to odkrycie przy okazji londyńskiej wystawy światowej - motywacje wszystkich wielkich graczy i globalnych sił pozostają ukazane w sposób toporny i nader łopatologiczny.
Także późniejsze akty sabotażu ze strony doktora Lloyda Steama wydają się łatwe do uniknięcia przez firmę o tak dużym potencjale - animacja jednak rządzi się własną logiką.
Film zaczęto produkować (jako 3 odcinkowy) w 1994 i ostatecznie po dekadzie prac można odnieść ważenie, że jest być może przedobrzony i niedopracowany mimo wszystko. Finałowe zamknięcie też jest na swój sposób otwarte - nadchodzi nowy wiek technologi, przełom został nam pokazany mimo wszystko czegoś zabrakło.
Oceniłbym na jakieś 5/10 ot ciekawostka - szczególnie dla fanów steampunka.
trailer
ENGLISH
"Steamboy" steampunk anime (so called colloquially "Chinese fairy tale" (in jokes anime is called that term in Poland) genre of which I have watched several productions in my life, but I am not a seasoned expert).
I was prompted to watch by a combination of excerpts from the film and the song "Sabaton" or AMV , which YouTube's algorithm reminded me of yesterday
The AMV is indeed impressive, to the extent that for lack of better ideas I watched the whole thing today. By the same creator - Katsuhiro Ôtomo (an interesting case of a Japanese manga/comic book illustrator who later went into directing and creating animation) years ago I saw the cult production "Akira" on a particularly windy day it was screened at the Parodox Cinema in YMCE )
https://www.filmweb.pl/film/Akira-1988-31865
As for Steamboy itself - it starts off quite well, dynamically - unfortunately, it is necessary to suspend - or to switch logic to "AnimeLogic"....
Most of the key characters - the protagonist "Ray Steam" son, Lloyd Steam (grandfather, English voice accting Patrick Stewart !) and Dr. Eddie Steam (father, English voice of Alfred Molina !!) belong to one family - almost like a Greek tragedy. (In general, with such a lead of Western actors - I regret a little that I did not watch with English dubbing).
Unfortunately, the film has long stretches when not much happens - or the plot moves slowly, while the action-charged parts require the rejection of the logic of Western films.
Interestingly, the film bł the most expensive Japanese production of its time ($26 ooo ooo) is nevertheless a blowout in its own way - perhaps a show for older children.
As usual in a production based on a manga/longer comic book, the question remains how much of the original plot was condensed. The main theme is the danger caused by a sudden technological leap - a mysterious liquid found near Iceland allows scientists to discover condensed steam energy - so that it doesn't have to be produced by large and heavy boilers/machines etc.
A sinister American arms consortium tries to present this discovery on the occasion of the London World Exposition - the motivations of all the big players and global powers remain portrayed in a clumsy and overly vapid manner.
Also, the later acts of sabotage by Dr. lloyd Steam seem easily avoidable by a company with so much potential - animation, however, is governed by its own logic.
the film began production (as 3 episodes) in 1994, and in the end, after a decade of work, one can feel that it is perhaps overdone and underdeveloped after all. The final closing is also open in its own way - a new age of technology is coming, a breakthrough was shown to us nevertheless something was missing.
I would rate at about 5/10 just a curiosity - especially for fans of steampunk .
Translated with www.DeepL.com/Translator (free version)
Comments
No comments yet — be the first.


