scrobble.life
Actifit

🇵🇱 🎃🏃 Halloweenowy bieg i kolejne 10 km / 🇬🇧 🎃🏃 Halloween Run and Another 10K: October 31 2026



🇵🇱 Lotnisko #4 – spokojne 10 km w jesiennej szarości 🏃‍♂️

Kolejne 10 km na dobrze znanej pętli wokół bielskiego lotniska. Tym razem pogoda zdecydowanie bardziej listopadowa niż jeszcze kilka dni temu – niskie chmury, trochę mgły nad górami, mokry asfalt i końcówka jesiennych kolorów. Mimo tego biegło mi się naprawdę dobrze.

Wyszło 10,01 km w 59:14, czyli średnio 5:55/km, przy tętnie 147 bpm. Nie było gonienia wyniku ani robienia z tego testu. Chciałem po prostu pobiec równiej i trochę dłużej, sprawdzając przy okazji, jak organizm reaguje na kolejne kilometry po ostatnich tygodniach powrotu do biegania. Garmin policzył 3.9 efektu aerobowego i tylko 0.3 beztlenowego, więc dokładnie taki bodziec, jaki teraz jest mi potrzebny.


🇬🇧 Airport Loop #4 – an Easy 10K in November Grey 🏃‍♂️

Another 10K on my familiar loop around the Bielsko-Biała airfield. The weather felt much more like November this time – low clouds, some mist hanging over the mountains, wet pavement and the last traces of autumn colours. Despite that, the run felt really good.

It came out at 10.01 km in 59:14, averaging 5:55/km with an average heart rate of 147 bpm. There was no attempt to chase a result or turn it into a test. I simply wanted to run a little longer and more evenly, while checking how my body handles another step in the return to regular running. Garmin gave it a 3.9 aerobic and only 0.3 anaerobic training effect, which is pretty much the kind of work I need right now.



🇵🇱 Coraz więcej normalnego biegania

Jeszcze niedawno każdy bieg był przede wszystkim sprawdzaniem, czy Achilles albo łydka pozwolą zrobić kolejny kilometr. Teraz powoli zaczynam znowu patrzeć na trening bardziej jak na bieganie, a mniej jak na ciągły test. Do pełnej swobody jeszcze trochę brakuje, ale kierunek jest dobry i właśnie tego chcę się teraz trzymać.

Dzisiejsze 10 km poniżej godziny nie jest żadnym wynikiem do świętowania, ale na tym etapie daje mi znacznie więcej satysfakcji niż przypadkowe szybkie 5 km. Regularność zaczyna wracać, organizm przyjmuje coraz dłuższy wysiłek i można powoli budować dalej. A na dokładkę Garmin dorzucił jeszcze mały bonus – halloweenową odznakę za aktywność 31 października. 👻


🇬🇧 More and More Like Normal Running Again

Not that long ago, every run was mainly about checking whether my Achilles or calf would allow me to go another kilometre. Now I’m slowly starting to look at training as actual running again, rather than one continuous test. There’s still some way to go before everything feels completely normal, but the direction is good and that’s what matters most right now.

Today’s sub-hour 10K is obviously nothing spectacular as a performance, but at this stage it gives me much more satisfaction than a random fast 5K would. Consistency is starting to return, my body is handling longer efforts again and I can gradually build from here. And Garmin added a small bonus as well – a Halloween badge for my October 31 activity. 👻



This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io


31/10/2026
11818
Walking,Running,Daily Activity

Comments

No comments yet — be the first.