scrobble.life
#polish

Dziennik #109/2026 - nie wiem

lum3n-axe-1853691_1920.jpg

Źródło: Pixabay


Dobry wieczór.

Pokrótce..

W nocy dostałam cios nożem. Dzięki stwórcy spędziłam pół życia trenując sporty walki, więc mam jakąś tam szramę na ręce, a nie mam rozwalonej klatki piersiowej, bo tam celował napastnik. Drasnęło mi po cycu na zasadzie rozerwanej koszulki, ale generalnie uwzględniając to, co mogłoby się stać, gdyby ostrze trafiło w lewą stronę klatki piersiowej, a nie lewą rękę to..

Jestem sama. Ze wszystkim. Sama i co najgorsze samotna.

Kocham moją przyjaciółkę najmocniej na świecie, ale nie umiem ja i żeby to dobrze wybrzmiało - JA - spotkać się z nią w połowie drogi jeśli chodzi o nasze wzajemne potrzeby. Próbuję, staram się, ale mi to kompletnie nie wychodzi i to ja jestem odpowiedzialna za to, co się aktualnie dzieje między nami. Wydaje mi się, że próbując ją chronić przede mną i moim nastrojem i moją depresją tylko ją osłabiam czym osłabiam też samą siebie, bo jestem ze wszystkim sama, więc - pizda w chuj.

Chcę zniknąć co najmniej na kilka dni, bo mam dość rzeczywistości, która mnie otacza i samej siebie. Nie umiem sobie poradzić. Po prostu nie umiem.

Obiecuję jednak, że wrócę. Dzisiaj, jutro, za tydzień, nie wiem, wrócę. Jednak kiedy masz 34 lata, próbujesz zatamować krwotok z ręki i próbujesz się nie zabić przez myśli, które w sobie masz to chyba coś poszło nie tak. Bardzo mocno. Jeszcze powalczę, ale jest kurwa ciężko..

Kocham.

Comments · 2

  • @asia-pl(76)· 2d

    Matko jedyna 😱

  • @hallmann(80)· 2d

    Wielu rzeczy bym się tutaj spodziewał, ale nie nożownika. Trzymaj się!

Dziennik #109/2026 - nie wiem — scrobble.life